Historia sukcesu: odzyskała go, a potem zdecydowała, że ​​nie był dla niej wystarczająco dobry

Odtwórz odcinek podcastu Gra

Każdego tygodnia staram się jak najlepiej przeprowadzić wywiad dla mojego podcastu. W tym tygodniu miałem okazję przeprowadzić wywiad z cudowną młodą kobietą o imieniu Mary. Jak zawsze, celem tych wywiadów z historiami sukcesu nie jest przekomarzanie się, jaka jestem niesamowita, ale sprawdzenie, co robię źle.

Do każdego wywiadu staram się dołączać jedną dyrektywę.

Chcę zobaczyć, co naprawdę działa, aby odzyskać ex.



Cóż, odszedłem od tego wywiadu, niekoniecznie ucząc się czegoś nowego, ale raczej podziwiając Mary za jej hart ducha.

Widzisz, nie tylko odzyskała swojego byłego w naprawdę wyjątkowy sposób, ale faktycznie zerwała z nim ponownie, gdy dowiedziała się, że powraca do tych samych starych nawyków, które kosztowały ich przede wszystkim ich związek.

Oto jak Mary odzyskała swojego byłego

Chris Seiter:
OK, to nagrywanie. W porządku. Dzisiaj porozmawiamy z Mary, która odniosła sukces i była w naszej prywatnej grupie wsparcia na Facebooku. Będziemy z nią rozmawiać, żeby w zasadzie dowiedzieć się, co zrobiła, że ​​zadziałało. Jak się masz, Mary?

Mary:
Jestem dobry. Jak się masz?

Chris Seiter:
Radzę sobie całkiem nieźle. W porządku. Więc naprawdę nic nie wiem o twojej sytuacji. Więc dlaczego tego nie robimy? Dlaczego nie powiesz mi trochę o tym, jak doszło do tego zerwania? Co to spowodowało?

Mary:
Ok, więc przed zerwaniem naprawdę dobrze się dogadywaliśmy. Bardzo dobrze się zazębialiśmy, ale myślę, że spędzaliśmy razem dużo czasu. Ciągle byliśmy razem, co doprowadziło do wielu kłótni o głupie rzeczy. Tak naprawdę nigdy nie stoczyliśmy wielkiej walki do samego końca, ale tylko małe rzeczy. Wtedy nie chcielibyśmy ze sobą rozmawiać przez chwilę, tylko siedzielibyśmy obok siebie i dąsali się. Więc to było naprawdę niewygodne.

Chris Seiter:
Więc ile on miał lat, a ile ty?

Mary:
Ok, więc to było rok temu. Więc miałem 22 lata.

Chris Seiter:
W porządku.

Mary:
Tak, miałem 22 lata, a on 26.

Chris Seiter:
W porządku. Więc on jest starszy.

Mary:
Tak.

Chris Seiter:
Mówisz w zasadzie, że spędzaliście razem tyle czasu, że w końcu po prostu działaliście sobie na nerwy?

Mary:
[przesłuchy 00:01:39] siebie. Tak. Ponieważ nawet ja myślałem: „Dlaczego to robimy? To nie działa ”.

Chris Seiter:
Czy możesz więc dać mi przykład tego… Powiedziałeś, że będziesz walczył o różne drobiazgi.

Mary:
Tylko film, który chcieliśmy obejrzeć. Nie mogliśmy się zgodzić. Więc zaczęlibyśmy się po prostu kłócić o, Och, nigdy nie możesz wybrać niczego, głupich rzeczy. Myślę, że chodziło o to, kto następnego dnia zabierał naszego psa do fryzjera. Nawet nie wiem.

Chris Seiter:
Więc to prawie tak, jakbyście dopiero zaczynali bójki dla samego początku.

Mary:
Tak. Byliśmy po prostu sfrustrowani i myślę, że to zdecydowanie na obu końcach. Ponieważ obaj byliśmy sobie nawzajem krótkie.

Chris Seiter:
Więc mieszkaliście razem?

Mary:
Nie.

marzyłem o moim ex

Chris Seiter:
W porządku. Więc nie mieszkaliście razem-

Mary:
Po prostu zawsze byłem u niego, ponieważ mieszkałem w domu.

Chris Seiter:
W porządku. Więc mieszkałeś w domu. Miał swoje miejsce, ale macie razem psa.

Mary:
Tak.

Chris Seiter:
Co za dziwny układ. To jak dzielenie się dzieckiem.

Mary:
To był jego pies, którego zebraliśmy razem, ale to był jego pies i razem się nim opiekowaliśmy i tak, po prostu zawsze byłem u niego. Więc właściwie tam mieszkałem.

Chris Seiter:
Mówiłeś, że byliście razem przez rok?

Mary:
Nie minął nawet rok. Chcę powiedzieć, że spotkaliśmy się w sierpniu, a potem zerwaliśmy pod koniec lipca.

Chris Seiter:
W porządku. Więc to tylko kilka miesięcy, kiedy byliście razem. Więc przez te kilka miesięcy, tak jakbyście spędzali ze sobą tyle czasu, w końcu zaczęliście sobie na nerwy. Jak więc dokładnie przebiega to zerwanie? Kto z kim zrywa? Czy to był on dla ciebie, czy ty dla niego?

Mary:
Widzisz, na początku myślał, że to ja do niego, a potem pomyślałem, że to on, do mnie, ponieważ pamiętam, że rozmawiałem o ratrakach, a potem po prostu wyszedłem. Poszedłem do domu, a on następnego dnia był w pracy, przyjechałem, zabrałem psa do strzyżenia, po czym podrzuciłem go i wyszedłem. Potem nie rozmawialiśmy ze sobą przez weekend. W końcu wysłałam mu SMS-a, a on nie chciał ze mną rozmawiać. Powiedział mi, że pomyślał, że związek się zakończył. Wziął mnie odejście jako zerwanie i nie chciał już nawet próbować.

Chris Seiter:
To wyjątkowe zerwanie, ponieważ zasadniczo jest to zerwanie bez słów. To prawie tak, jakby po prostu powiedział: „Ach, nie chcę już o to walczyć” i to jest [przesłuch 00:04:15] -

Mary:
Były słowa.

Chris Seiter:
W porządku. Więc były słowa.

Mary:
Po fakcie pojawiły się słowa, ponieważ tego nie zaakceptowałem.

Chris Seiter:
W porządku. Więc powiedziałeś: „Nie, do diabła, nie, zrobimy to.” On był jak-

Mary:
Pomyślałem: „To takie głupie. To była walka ”. Więc wiesz, skąd masz tę fajną listę rzeczy, których nie możesz robić?

Chris Seiter:
O tak. Tak. Znam to. Tak. Więc zakładam, że odhaczyłeś każdy z nich?

Mary:
Wszyscy.

Chris Seiter:
W porządku.

Mary:
Nawet list ze skarbu. Och, to było-

Chris Seiter:
Och, ten list. Więc co było w liście?

Mary:
O Boże. Nawet nie pamiętam. Pamiętam, że wysyłając to bardzo emocjonalnie, więc nawet nie wiem, ale przede wszystkim o tym, jak było mi przykro, że próbowałem… Więc nie chce ze mną rozmawiać, a potem poprosiłem o rozmowę, więc daje mi rozmowa i ładnie mówi, że nie chce być razem. Potem poprosiłem o kolejną rozmowę, a potem nie jest taki miły i mówi, że nie chce być razem.

Chris Seiter:
W porządku.

Mary:
Wtedy byłem [niesłyszalny 00:05:20], a potem wysłałem list z przeprosinami za wszystko, co zrobiłem i że zamierzam dać mu jego miejsce i zrozumiałem, skąd pochodzi. Wtedy myślę, że później znalazłem Twoje artykuły,

Chris Seiter:
Zrobiłem wszystkie złe zachowania. Więc zakładam, że kiedy przejdziesz przez te wszystkie złe zachowania, myślisz: „Okej, cóż, prawdopodobnie powinienem pójść do Google lub YouTube i spróbować dowiedzieć się, co ludzie zalecają”.

Mary:
Tak. Myślę, że spojrzałem w górę, jak przezwyciężyć złamane serce. To było bardzo żałosne.

Chris Seiter:
Nie nie nie. W porządku. Wtedy w jakiś sposób wchodzisz na moją orbitę i ...

Mary:
Tak. Potem znalazłem wszystkie te artykuły i to był jeden z nich. Pomyślałem „O nie”, ponieważ pomyślałem, że jest szansa, że ​​moglibyśmy wrócić do siebie, ponieważ najpierw czytałem inne. Pomyślałem: „Dobra, nie jest tak źle”. Potem zobaczyłem to i pomyślałem: „Okej, nie ma szans. Po prostu wszystko zepsułem ”.

Chris Seiter:
Widziałeś więc wszystkie błędy i pytasz: „Co ja takiego zrobiłem?” W końcu dostajesz się do prywatnej grupy wsparcia na Facebooku. Więc najpierw kupiłeś program?

Mary:
Tak.

Chris Seiter:
Kupiłeś więc program, trafiłeś do prywatnej grupy na Facebooku i co się wtedy dzieje? Czy przestrzegasz tej zasady? Nie obchodzi mnie, czy postępujesz zgodnie z zasadami, po prostu próbuję dowiedzieć się, co zrobiłeś, co zadziałało, a co ludzie robią, a to nie działa. Ale jakie było Twoje podejście, kiedy dostałeś program?

Mary:
W porządku. Tak więc dostałem program i naprawdę bardzo się starałem go przestrzegać, ponieważ pamiętam, że przez pierwsze kilka tygodni było naprawdę ciężko, ale prowadziłem dziennik i codziennie zapisywałem swoje uczucia i jak niektóre dni były lepsze od innych. Wiedziałem więc, że mogłem się przeboleć, ale naprawdę ciężko było być zmotywowanym, by spróbować się zmienić, ponieważ nigdy nie czułem się w ten sposób. Byłem w takim ciemnym miejscu.

Chris Seiter:
To trochę przygnębiające. Prawda? Kiedy przechodzisz przez tę stratę, to jest jak proces żałoby, jeśli naprawdę o tym myślisz i może to być przygnębiające. Zwłaszcza, że ​​prawdopodobnie masz takie dni, kiedy po prostu nie chcesz wstawać z łóżka. Rozmawialiśmy wcześniej. Pomyślałem: „Tak, z jakiegoś powodu dzisiaj po prostu nie chciałem wstawać z łóżka”. Ale zakładam, że po zerwaniu te emocje są zwiększone.

Mary:
Tak. To było okropne. Nie chciałem iść do pracy. Miałem właśnie rozpocząć semestr. Poszedłbym-

Chris Seiter:
Mówisz: „Nie chcę już chodzić do szkoły”. Czy kiedykolwiek rozważałeś rezygnację? Czy kiedykolwiek było tak źle? Chodziło po prostu o to, żeby wiedzieć, że w końcu będziesz musiał odejść, ale tak naprawdę nie chcesz.

Mary:
Tak. Pomyślałem „Jak mam cokolwiek zrobić?” Moja rodzina myślała, że ​​zwariowałem, ponieważ było mi tak źle. Ale potem czytałem, jak sobie z tym poradzić, jak stać się silniejszym. Więc naprawdę się na nich skupiłem. Skupiłem się na relacjach z innymi ludźmi, szczególnie zbliżyłem się do mojej rodziny, co było naprawdę miłe i kilka przyjaciół. Miałem duże wsparcie od znajomych.

Chris Seiter:
Jest to więc wyjątkowe, ponieważ przez większość czasu, gdy ludzie słyszą o koncepcji świętej trójcy, zdrowiu, bogactwie i związkach, ostatnią rzeczą, na której się skupiają, są relacje. Zawsze w pewnym sensie dociekają, a niektóre kobiety i mężczyźni mówią: „Cóż, zamierzam dojść do najlepszej formy mojego życia”. Wtedy zobaczysz, że niektóre kobiety i mężczyźni mówią: „Och, skupię się na swojej karierze”. Rzadko można spotkać ludzi, którzy koncentrują się na aspekcie relacji.

Mary:
Cóż, związki mi w tym pomagają, ponieważ mój jedyny przyjaciel cały czas chodził na siłownię. Poszedłem więc za nim i ćwiczyliśmy, a ja byłem w lepszej formie i czułem się lepiej ze sobą.

Chris Seiter:
Więc zasadniczo używałeś przyjaźni ze spektrum relacji, aby pomóc w zdrowiu, ponieważ był jak osoba ćwicząca i myślisz: „Cóż, czy mogę przyjść?” To prawie jak motywacja posiadania partnera w tym naprawdę trudnym czasie.

Mary:
Tak. Ponieważ wiedział, co robi. Nie mam pojęcia. Więc teraz, nawet kiedy idę sam, mam przynajmniej pomysł, co robić i jak poprawić. Potem pracowałem, kiedy zacząłem szkołę, po prostu skupiłem się na tym i to się udało. Ostatecznie uzyskałem najlepsze oceny w całej mojej karierze.

Chris Seiter:
Łał. Więc zmieniasz naprawdę negatywną sytuację w pozytywną i zakładam, że tak naprawdę nie rozmawialiśmy o tym, ale czy oczywiście dowiedziałeś się o braku kontaktu? Jak się tam masz? Jak długo nie miałeś kontaktu? Czy skończyłeś jeden? Czy konsekwentnie to zawodziło? Jakie masz z tym doświadczenia?

Mary:
Więc chcę powiedzieć, że przez pierwsze kilka tygodni zerwania, nawet nie wiedziałem o braku kontaktu, więc tego nie zrobiłem. Wtedy moja pierwsza próba trwała jeden dzień.

Chris Seiter:
W porządku. Tak trwał dzień. Więc jak to złamałeś? Czy to było coś w stylu: „Muszę się tylko dowiedzieć”, czy…

Mary:
To był ten list.

Chris Seiter:
Och, ten list. W porządku. Więc mówisz po prostu: „Potrzebuję zakończenia listu”. W porządku.

Mary:
Nie, to nie był list. Nie pamiętam, co zrobiłem. Myślę, że właśnie wysłałem SMS-a. W tym momencie nie pamiętam. Wiem, że to zepsułem. Po prostu nie mogę-

Chris Seiter:
Więc zakładam, że złamałeś to wiele razy. Miałeś kilka falstartów.

Mary:
Tak.

Chris Seiter:
W porządku.

Mary:
Potem, kiedy przeszedłem przez pierwszy tydzień, przeszedłem przez to.

Chris Seiter:
A więc jak długi okres braku kontaktu zdecydowałeś się zrobić?

Mary:
Zrobiłem 30 dni.

Chris Seiter:
W porządku.

Mary:
Więc wtedy nie nawiązałem kontaktu, zrobiłem to wszystko. Potem spróbowałem napisać do niego i tekst początkowy, chodziło o coś o… Skłamałem. Powiedziałem, że widziałem psa, który wyglądał jak jego pies w górze [przesłuch 00:11:38] i powiedziałem: „Mam nadzieję, że obaj dobrze sobie radzicie”. Powiedział: „Tak, obaj radzimy sobie naprawdę dobrze. Mam nadzieję, że ty też dobrze sobie radzisz ”. Po tym nic nie powiedziałem. To było miłe w porównaniu z wcześniejszymi wiadomościami.

Chris Seiter:
Okej, więc [przesłuch 00:11:54] zestawienie między tym, jak było wcześniej, a teraz. Ale jestem trochę ciekawy. Wygląda na to, że przez 30 dni nie miałeś kontaktu, czy czujesz, że zanim się z niego wydostałeś, byłeś w znacznie lepszym miejscu emocjonalnym, jakbyś miał większą kontrolę nad emocjami? Czy tak się czujesz?

Mary:
Całkowicie. Całkowicie. Ponieważ myślałem o tym, żeby jechać dłużej, a potem zdecydowałem, bo myślałem dobrze, jeśli to nie wyjdzie dobrze, czy będę w porządku? Jeśli otrzymam negatywną reakcję lub brak odpowiedzi, czy wszystko będzie dobrze? Pomyślałem: „Tak, będę, ponieważ jestem teraz całkiem zadowolony z siebie. Jestem zadowolony ze stanu, w jakim się znajduję. Wiem, że nikogo nie potrzebuję, więc wszystko będzie dobrze ”.

Chris Seiter:
Czy możesz powiedzieć, że ten okres bez kontaktu, w którym myślisz o jego przedłużeniu, był kiedyś moment, w którym przeniosłeś się w stronę, że muszę go odzyskać, muszę go z powrotem, nie obchodzi mnie, czy Odzyskam go?

Mary:
Tak.

Chris Seiter:
W porządku.

Mary:
Ale to było jak lina bungee. Był jeden dzień, w którym myślałem w ten sposób, a następnego dnia mówiłem: „Nie, myślę, że mogłoby się lepiej udać. Wiem, w czym teraz jest problem. Myślę, że mogłoby być lepiej ”.

Chris Seiter:
Więc oczywiście odzyskasz go z powrotem, ale to, co zauważam, kiedy przeprowadzam te wywiady, to dokładnie ta rzecz, w której ludzie w pewnym sensie dostają się do tego emocjonalnego miejsca, w którym mówią: „Nie jestem pewien, czy go chcę z powrotem ”, a potem oczywiście będą mieli doświadczenie z liną bungee, co jest świetną analogią. Czy możesz powiedzieć, że ten sposób myślenia o dotarciu do miejsca, w którym nie zależy ci na odzyskaniu ich, pomógłby ci, zanim skontaktujesz się z nim?

Mary:
Cóż, w pewnym sensie doszedłem do tego momentu, gdy pierwszy raz się z nim skontaktowałem, ponieważ jego wiadomości… Więc kilka pierwszych razy, gdy próbowałem je wysłać, były oczywiście krótkie i zawsze odpowiadał, ale nie wyglądało na to, że on było to w rozmowie.

Chris Seiter:
W porządku. Więc to tak, jakby po prostu odpowiadał, że jest miły. Nie zaintrygowany.

Mary:
Tak. Więc wtedy mówiłem, że nie chcę wykonywać całej pracy. Nie chciałem włożyć całego wysiłku.

Chris Seiter:
Chciałeś, żeby był w połowie. Chciałeś, żebyś był w połowie. Chciałeś, żeby to się równało.

Mary:
Dokładnie. Pomyślałem więc: „OK, jeśli on w ogóle nie będzie próbował, po prostu skończę”. Więc skasowałem jego numer. Pomyślałem: „Skończę”. Idę dalej. To był mój sposób myślenia. Jestem ponad to. Ruszaj na czas. Ponieważ wiedziałem, że jeśli nie będę próbował się z nimi połączyć, nie było sensu z nim rozmawiać, co okazało się błędem.

Chris Seiter:
No dobrze. Więc w jaki sposób był to błąd?

Mary:
W porządku. Więc przestałem z nim rozmawiać, a on nie odpisał mi. Tydzień później dowiedziałem się o czymś, co muszę mu powiedzieć i nie było to coś, o czym po prostu chciałem mu powiedzieć. Musiałem mu to powiedzieć. Nie miałem jak się z nim skontaktować.

Chris Seiter:
Nie znam jego numeru. Jaki jest jego numer? W porządku. Czy musiałeś więc iść do wspólnego znajomego i powiedzieć: „Hej, czy masz taki a taki numer?”

Mary:
Ja nawet tego nie zrobiłem. Pomyślałem: „Wiesz co? Powiedziałem, że po prostu się pojawię, powiem mu, co chcę mu powiedzieć.

Chris Seiter:
Och, wow. To jest dobre. W porządku.

Mary:
Wtedy miałem po prostu wyjść. Taki był plan. Więc idę do jego domu, a jego mama odpowiada i jest naprawdę podekscytowana, że ​​mnie widzi. Wtedy jego pies był naprawdę podekscytowany. Pamiętam, jak wyszedł z kuchni, ponieważ wiedziałem, że właśnie skończył pracę. Zaplanowałem to bardzo dobrze. Wyszedł z kuchni, zobaczył mnie i wyglądał, jakby właśnie zobaczył ducha. On był-

Chris Seiter:
Więc od razu jest prawie tak, jakby nie panikował. To tak, jakby się zamykał. Nie wie, co robić.

Mary:
Tak.

Chris Seiter:
W porządku.

Mary:
Tak. Pomyślałem: „Tak mi przykro. Nie masz nic przeciwko, jeśli porozmawiam z tobą na zewnątrz naprawdę szybko? Więc wyprowadziłem go na zewnątrz, powiedziałem mu dokładnie to, co chciałem mu powiedzieć, a potem… Przepraszam.

Chris Seiter:
Bez obaw. Od czasu do czasu potrzebujemy sygnałów dźwiękowych, aby publiczność była zaangażowana.

Mary:
Więc powiedziałem mu, co mam mu powiedzieć.

Chris Seiter:
Tak. Widzisz, jest drugi facet. Upewnij się, że słuchasz. W porządku. Więc powiedziałeś im, co chcesz im powiedzieć.

Mary:
Tak. To też nie była dobra wiadomość. Powiem tylko

Chris Seiter:
O. W porządku. Więc to była zła wiadomość.

Mary:
Tak. Więc pomyślałem: „W porządku, muszę lecieć. Mam nadzieję, że wszystko w porządku ”.

Chris Seiter:
Po prostu mówisz: „Hej, nie widzieliśmy się od dwóch miesięcy, ale oto naprawdę kiepska wiadomość. PA.'

Mary:
Tak. Wiem, że kiedy się denerwuję, dużo się uśmiecham. Dlatego z uśmiechem na twarzy przekazuję im te złe wieści.

Chris Seiter:
W porządku. Więc przekazujesz mu złe wieści, uśmiechasz się. Co dalej?

Mary:
Potem po prostu wyszedłem, a on tak naprawdę niewiele powiedział i pozwolił mi odejść. Cóż, czekaj, przepraszam, że właśnie wpadłem, ale powiedziałem mu, że mam nowy telefon, więc nie mam jego numeru, ponieważ nie chciałem powiedzieć, że go skasowałem. Powiedział: „No cóż, chcesz teraz mój numer?” Powiedziałem: „Nie, w porządku. Jeśli chcesz ze mną porozmawiać, możesz ”i właśnie wyszedłem.

Chris Seiter:
To prawie tak, jakbyś zrobił coś gorącego i zimnego bez naprawdę… Po prostu go zdezorientowałeś. Więc przychodzisz bez zapowiedzi, co zwykle nie jest tym, co w ogóle każemy ludziom robić. Więc tak bym to sobie wyobrażał. Natychmiast pomyślałby, że mógłby powiedzieć: „Och, jest tutaj, aby spróbować mnie odzyskać”. Ale zamiast tego robić, rzucasz mu te okropne wieści lub złe wieści. Więc on mówi: „Co do cholery?”

Chris Seiter:
A co gorsza, mówisz: „O tak, przy okazji, mam nowy telefon. Więc nie mam twojego numeru ”. On mówi: „Och, chcesz tego?” Odpowiadasz: „Nie, dziękuję”. Potem po prostu wyjdź.

Mary:
Tak. Tak właśnie się stało.

Chris Seiter:
Łał. Och, to jednak interesujące. To prawie tak, jakby… Nigdy wcześniej nie widziałem takiego podejścia i oczywiście miało to jakiś efekt.

Mary:
Tak. Ponieważ jeszcze nie było mnie w domu i zacząłem dostawać od niego SMS-y.

Chris Seiter:
Cóż, oczywiście nadal ma twój numer.

Mary:
Tak, a on właśnie zaczął mówić, że nie, nie jest w porządku, odpowiadając na moje pytanie z nadzieją, że dobrze sobie radzisz. Powiedział tylko, że jest pełen żalu i nienawidzi własnego uporu, ponieważ uczynił tę sytuację taką, jaka jest. Mogłem powiedzieć, że chodziło o związek, ale było to sformułowane bardzo ogólnie. Więc starałem się nie odpowiadać w taki sposób, w jaki wziąłem to w sensie relacji, po prostu pomyślałem: „Och, jestem pewien, że dasz radę, przejdziesz przez to. Cokolwiek to jest. Nie jest aż tak źle. Będzie w porządku.'

Mary:
Potem zajął się szczegółami, a potem nie rozmawiał ze mną przez kilka dni. Następnie poprosił mnie o rozmowę z nim. Więc chcę iść i odbyliśmy długą rozmowę. Po prostu pozwoliłam mu mówić. Chyba mówił mi wszystko. O czym myślał, kiedy się rozstaliśmy, o czym myślał, kiedy byliśmy razem, i co myślał, kiedy właśnie się pojawiłem.

Chris Seiter:
Więc co powiedział, że myślał podczas zerwania?

Mary:
Że po prostu łatwiej będzie to zakończyć, ponieważ nie dogadywaliśmy się.

Chris Seiter:
Więc tak dużo walczysz. Więc o czym myślał po zerwaniu, kiedy obowiązywała zasada braku kontaktu?

Mary:
Cóż, poczuł ulgę, jakby był wolny.

Chris Seiter:
To jak: Och, dzięki Bogu. Nie musimy już walczyć.

Mary:
Ale powiedział mi, że nienawidzi po prostu spędzać czasu ze swoimi przyjaciółmi, ponieważ zastanawiałby się, co robię, i że były chwile, kiedy szedł, żeby do mnie pisać, a potem po prostu kasował wiadomość. W ogóle nie ma żadnych mediów społecznościowych. Więc to nie tak, że się tam skradał czy coś.

Chris Seiter:
Co on sobie pomyślał, kiedy się pojawiłeś?

Mary:
Pamiętam, jak mówił mi, że wyglądam naprawdę dobrze.

Chris Seiter:
W porządku. Więc bardziej myśli wtedy o seksualnych myślach. Więc złe wieści go nawet nie zniechęciły. Powiedział po prostu: „Wow, spójrz, jak dobrze wygląda”. W porządku.

Mary:
Tylko, że był szczęśliwy widząc mnie, ale tak, nie był zadowolony z wiadomości, ale był szczęśliwy, że wiadomości spowodowały, że przyszedłem, ponieważ nie sądził, że ma w sobie to, aby spróbować ze mną porozmawiać bez niego, mimo że do niego napisałem.

Chris Seiter:
Uparty. Ciekawy. W porządku.

Mary:
Tak i to jest interesujące, ponieważ zajęło mi to bycie tam. Nawet nie tak jak ja, kiedy do niego sięgam, ponieważ bardzo na nie nie reagował. Zapytałem go o to, a on powiedział, że to dlatego, że czuł się tak źle z powodu tego, jak mnie traktował i jak sądził, że nie zasługiwał na napisanie do mnie lub coś w tym rodzaju.

Chris Seiter:
W porządku. Więc to jest prawie jak poczucie winy i zwykłe zobaczenie cię osobiście, może wystarczy, by cię pobudzić. Istnieje koncepcja zwana regułą 7 38 55, która zakłada, że ​​interakcje między ludźmi w dużej mierze wynikają z trzech koncepcji. Czyli słowa, mowa ciała i ton głosu. Kiedy piszesz, angażujesz się tylko w 7% możliwego znaczenia wiadomości. Tak więc ton głosu i mowa ciała nie są uwzględniane w wiadomościach tekstowych.

Chris Seiter:
Dlatego czasami same słowa nikogo nie dosięgną. Zastanawiam się, czy zobaczenie cię osobiście pobudza go do działania, a nie do wysyłania SMS-ów. Ale jestem ciekawa, ponieważ jeszcze go nie odzyskałeś. Po prostu pisze do Ciebie SMS-a, gdy się pojawiłeś.

Mary:
Tak. Zapytał mnie więc, czy zechciałbym spróbować ponownie.

Chris Seiter:
W porządku. Więc zrobił to osobiście przez telefon, czy-

Mary:
Podczas naszej rozmowy. Nasza pierwsza rozmowa. Powiedziałem, że ta możliwość nie zniknęła całkowicie, ale nie chciałbym po prostu się w to spieszyć. Potem zapytał mnie, czy mógłby znowu zacząć pisać do mnie SMS-y na dzień dobry. Powiedział, że tęsknił

Chris Seiter:
To trochę słodkie.

Mary:
Tak. Więc to się zaczęło. Zaczął się tekst na dzień dobry. Potem rozmawialiśmy kilka razy przez telefon, kiedy właśnie wracał z pracy do domu. Potem poprosił mnie, żebym obejrzał z nim Harry'ego Pottera, co było interesujące, ponieważ starałem się, aby obejrzał to przez cały nasz związek.

Chris Seiter:
Po pierwsze, to wiele mówi o tym, o którym właściwie Harrym Potterze?

pustelnik odwrócony

Mary:
Wszyscy.

Chris Seiter:
Wszyscy? Od początku do końca?

Mary:
Tak. Tak. To było nasze spotkanie.

Chris Seiter:
Maraton o Harrym Potterze.

Mary:
Nie wszystko na raz. Pytał mnie: „Och, czy chcesz przyjść obejrzeć ten pierwszy?”

Chris Seiter:
Obejrzyjmy teraz Komnatę Tajemnic. Och, Więzień [niesłyszalne 00:23:44]. W porządku.

Mary:
Myślę, że po prostu próbował znaleźć sposób, aby mnie tam zabrać, ponieważ starałem się, aby tak często to oglądali. On tego nie miał.

Chris Seiter:
To tylko wymagało zerwania, Mary. Po prostu trzeba było zerwać.

Mary:
Tak. Potem spędzaliśmy więcej czasu i nigdy tak naprawdę nie powiedzieliśmy, że wróciliśmy razem. Po prostu ...

Chris Seiter:
To się po prostu stało. Tylko interakcje, które miałeś podczas maratonów Harry'ego Pottera.

Mary:
Dokładnie.

Chris Seiter:
To właśnie działa. Od teraz Harry Potter będzie miał mocne miejsce w waszym związku. Czy przeszedłeś przez wszystkie z nich? To jest pytanie numer jeden, nad którym się zastanawiam.

Mary:
Oglądaliśmy je wszystkie. Nie wszystko na raz. Jak powiedziałem, minęło już kilka tygodni.

Chris Seiter:
W porządku. W porządku. Jest tu więc wiele interesujących, ponieważ śledziłeś połowę, a potem po prostu słuchałeś i robiłeś własne rzeczy, co w ten dziwny sposób zadziałało, ale jestem trochę ciekawy, kiedy spojrzysz wstecz na doświadczenie tego, co zadziałało odzyskaj go, co według ciebie miało na ciebie największy wpływ?

Mary:
Och, czuję, że wyciągnąłem z tego coś więcej niż tylko związek. Naprawdę podobała mi się Święta Trójca. Nadal za tym podążam. Myślałem, że to świetnie. Za każdym razem, gdy czuję, że zaczyna mi brakować na jednym, skupię się na innym. Więc byłem w stanie być całkiem szczęśliwy. Ponieważ ja i on nie jesteśmy teraz razem. Znowu zerwaliśmy.

Chris Seiter:
Znowu zerwałeś?

Mary:
Zrobiliśmy.

Chris Seiter:
W porządku. Więc to też jest interesujące, ponieważ odkryłem, że połowa ludzi, którzy wrócą razem, znowu się rozpadnie. Więc co spowodowało drugie zerwanie?

Mary:
To było bardziej odwzajemnione. Ponieważ czuję się jak

Chris Seiter:
To tak, jakbyś prawie go przerosła czy coś.

Mary:
Tak. Naprawdę myślę, że tak się stało.

Chris Seiter:
W porządku. Więc przechodzisz przez program. Zasadniczo używasz jej części. Chodzi mi o to, że w pewnym sensie używasz własnej rzeczy, więc nie zamierzam przypisywać sobie całego zasługi, ale wykorzystasz część z tego, odzyskasz go. Ale tak naprawdę, więc to, co odkryłem, to kobiety, które mają tendencję do odpuszczania, mają tendencję do odzyskiwania swoich byłych. Myślę, że dosłownie pozwoliłeś mu odejść. Mówisz po prostu: „Jestem lepszy od niego”, może w ten dziwny sposób.

Mary:
Nie zerwaliśmy od razu. Byliśmy razem przez chwilę i na początku wydawało się to świetne. Oboje polepszyliśmy się i wtedy mogłem zobaczyć, jak wraca do starych wzorców. Zamiast próbować rozmawiać o rzeczach, uciekłby się do kłótni lub gdybym spróbował porozmawiać, powiedziałby po prostu: „Nie, to będzie kłótnia. Nie chcę o tym rozmawiać.'

Chris Seiter:
Jest to więc dość powszechna rzecz, o której dużo mówię. Przez większość czasu mówię o tym podczas innych wywiadów poza grupą. Ale to, co mówię ludziom, to to, co widzę, to natychmiastowa zmiana, gdy wrócicie do siebie. Ale w końcu następuje regresja do średniej i powrót do tego, co spowodowało problemy w pierwszej kolejności. Mówisz, że tak właśnie stało się z nim. Więc powiedziałeś po prostu: „Wiesz co? Nie mam zamiaru tego robić ”. Więc z nim zrywasz.

Mary:
Nie chciałem wracać do tego związku.

Chris Seiter:
Więc mówisz po prostu: „Jestem teraz dla ciebie za fajna”.

Mary:
Nie miałem tego na myśli. Próbowałem mu powiedzieć-

Chris Seiter:
Zrobiłeś to ładnie.

Mary:
Cóż, powiedziałem mu, że wyjaśniłem, dlaczego nie chcę być razem i że jeśli moglibyśmy nad tym popracować, powinniśmy spróbować, aby to zadziałało. Więc przez jakiś czas robiłem swoje. Dał nam przestrzeń, jakbym miał własne mieszkanie z przyjacielem i robiłam swoje. Czuję, że to sprawiło, że poczuł się urażony, a nie ...

Chris Seiter:
Więc jest urażony twoją niezależnością.

Mary:
[przesłuch 00:27:42] tak.

Chris Seiter:
Może nie urażony, ale może onieśmielony w ten dziwny sposób, ponieważ jeśli jesteś onieśmielony, możesz to w pewnym sensie uderzyć. Więc czujesz, że tak się stało?

Mary:
Tak, dokładnie. Zaatakował mnie, a potem zupełnie przestaliśmy rozmawiać. To było, chcę powiedzieć, że już dwa miesiące.

Chris Seiter:
W porządku. Więc to jest interesujące pytanie. Przeszedłeś przez program, odzyskałeś go. Yay. Potem umawiasz się na chwilę, a potem w pewnym sensie stwierdzasz, że to mnie nie uszczęśliwia i następuje kolejne zerwanie. Czy jesteś w punkcie, w którym po prostu chcesz przejść dla kogoś innego? Czy nadal masz zaległości, chcę spróbować ponownie?

Mary:
Nie, nie. Nie chciałem znaleźć kogoś innego. Pomyślałem: „Dobra, przejdźmy teraz przez szkołę”.

Chris Seiter:
W porządku. Skupiasz się więc bardziej na aspekcie kariery, jakim jest bogactwo, czyli szkoła dla ciebie.

Mary:
Tak, byłem taki jak [przesłuch 00:28:46].

Chris Seiter:
Wtedy oczywiście zdarza się pandemia, która dodaje do tego kolejną warstwę.

Mary:
Tak i byłem zaskoczony, ponieważ spodziewałem się, że wrócę do tego ciemnego miejsca, ale czuję, że system uczynił mnie wystarczająco silnym, gdzie nawet teraz czuję się dobrze. Ze mną wszystko w porządku.

Chris Seiter:
Więc masz tę wewnętrzną pewność, wiedząc, że możesz odczuwać ból, ale wszystko będzie dobrze. To interesujące. Chodzi mi o to, myślę, że jesteś pierwszym sukcesem, jaki kiedykolwiek mi się udało. To przeszło przez to, wróciło i po prostu powiedział: „To mnie nie uszczęśliwia. Myślę, że zasługuję na coś lepszego ”, a następnie skupienie się bardziej na tym, jak myślę, sprawi, że będę teraz szczęśliwy. Masz interesującą perspektywę, ponieważ nie znajdujesz się na szczycie miesiąca miodowego. Możesz więc naprawdę spojrzeć i powiedzieć: „Myślę, że to zadziałało i tak się czułem”.

Chris Seiter:
Więc większość ludzi, którzy tego słuchają, stara się odzyskać swoich byłych, a może nawet próbują przeboleć swoich byłych. Konsekwentnie odkrywamy, że kluczem do odzyskania byłego byłego jest trochę pójście do przodu lub odpuszczenie w ten dziwny sposób. Ta rzecz na bungee, o której mówiłeś.

Mary:
Tak.

Chris Seiter:
Czy uważasz, że to była dla Ciebie ważna część procesu?

Mary:
Jak sobie z tym poradzić

Chris Seiter:
Tak, jak sobie z tym poradzić.

Mary:
Tak. Tak. Ponieważ kiedy już przeszedłem przez to i zacząłem pracować nad sobą, byłem szczęśliwszy ze sobą, nawet wtedy, gdy byliśmy razem, zanim byliśmy razem, dosłownie najszczęśliwszy byłam ze sobą w tym czasie.

Chris Seiter:
Oczywiście wyniki były całkiem pozytywne. Wrócił, ale wygląda na to, że interesującym aspektem jest to, że prawie przerosłaś ten związek z nim, ponieważ znalazłeś się w tak silnym miejscu.

Mary:
Tak. Myślę, że ma własną niepewność i…

Chris Seiter:
Więc kiedy mówisz, że niepewność to dużo zazdrości, tak jakby martwił się, że spędzasz czas z tym facetem, czy też martwiłby się, że robisz coś takiego, czy też coś innego?

Mary:
Czasami. Niewiele, ale czasami to się zdarzało i zawsze mówił o tym, jak spodziewał się, że go skrzywdzę, ponieważ był zraniony w przeszłości. On tylko czekał

Chris Seiter:
Więc ma mentalność ofiary, ponieważ jest tym, który technicznie zainicjował zerwanie lub masz coś w rodzaju dziwnego zerwania.

Mary:
W pełni zainicjował ostatnie rozstanie. Więc tak. Poruszyłbym to. Pomyślałem: „To niesprawiedliwe, jeśli trzymasz mnie przed czymś, czego nawet nie zrobiłem, ilekroć mi to zrobiłeś, a ja staram się nie mieć tego przeciwko tobie”.

Chris Seiter:
Więc jest z nim 100% niepewności, czyli jakby się boi. Które naprawdę opiera się na strachu, jeśli się nad tym zastanowić. Tak bardzo boi się zranienia, że ​​jest gotów to odepchnąć.

Mary:
Tak. Wiem, że został zraniony w przeszłości, dość mocno, więc mogłem to zrozumieć i próbowałem z nim przez to przejść, ale on nie chciał przez to przechodzić. Więc mam na myśli, że jest tylko tyle, które możesz zrobić w tym momencie, jeśli nie chcą próbować polepszyć się.

Chris Seiter:
Więc co byś powiedział komuś, kto może właśnie teraz zrywa i szuka może tylko jednej rzeczy do zrobienia? Co według ciebie było najważniejsze dla ciebie?

Mary:
O Boże. To trudne. To znaczy, to zależy od osoby.

Chris Seiter:
To robi. Tak więc, jeśli spojrzysz wstecz na swoje doświadczenie, jeśli miałbyś wybrać jedną rzecz, którą zrobiłeś, co według Ciebie będzie najbardziej wpływowe?

Mary:
Och, zbliżam się do mojej rodziny. Ja i moja siostra jesteśmy sześć lat od siebie. Więc nie byliśmy zbyt blisko dorastania, ponieważ była o wiele młodsza ode mnie, ale po tym zerwaniu była przy mnie. Związaliśmy się i teraz jesteśmy najlepszymi przyjaciółmi.

Chris Seiter:
O, to świetnie. To prawie tak, jakbyś próbował zmienić to naprawdę negatywne doświadczenie zerwania w pozytywne w każdy możliwy sposób. W ten sposób przywracasz tę naprawdę silną więź ze swoją rodziną, siostrą i teraz czujesz, że przynajmniej wyszło z tego coś dobrego.

Mary:
Na pewno.

Chris Seiter:
Dziękuję bardzo za zrobienie tego. Właściwie to był naprawdę wyjątkowy, ponieważ nie sądzę, żeby ktoś kiedykolwiek przyszedł i powiedział: „Tak, odzyskałem swojego byłego, ale zdałem sobie sprawę, że nie byli dla mnie wystarczająco dobrzy”. Spadek mikrofonu. Co jest fajne

Mary:
Powinienem cię wcześniej ostrzec.

Chris Seiter:
O nie, nie, nie. W porządku. Właściwie to mi się podoba. To jak zwrot akcji na końcu filmu czy coś takiego. Więc to, co naprawdę mi się podobało, to fakt, że dostałeś je wtedy, kiedy to doświadczenie było wystarczająco dorosłe, by zdać sobie sprawę, że ten związek nie czyni mnie szczęśliwym. To nie powinno zająć tyle pracy. Czuję, że zasługuję na coś lepszego niż to. czasami myślę, że ważne jest, aby realistycznie pokazać ludziom, co się wydarzy. Ponieważ odkryłem, że około połowa ludzi, którzy wrócą do siebie, ponownie się rozpadnie z powodu tego, przez co przechodzisz, co jest tak, jakby ...

Mary:
Jak to nazywają? Efekt piedestału.

Chris Seiter:
Tak. Tak. Więc to prawie tak, jak myślę, że jest to bardziej aspekt fazy miesiąca miodowego, w którym po prostu żyjesz na haju, aby wrócić do siebie. Ale ostatecznie te niepewności nie zostały rozwiązane po jego stronie, zaczęły kapać i wydaje się… Więc zanim pójdziemy, mam do Ciebie jedno pytanie. Więc wspomniałeś, że będziecie dużo walczyć w pierwszym związku o naprawdę trywialne rzeczy. Czy to był aspekt siebie, nad którym pracowaliście, kiedy wróciliście do siebie? Powiedziałeś: „Myślę, że muszę się lepiej komunikować”.

Mary:
Tak. Tak. Bardzo się starałem.

Chris Seiter:
W porządku. Więc zasadniczo nie chciał grać.

Mary:
Czasami to robił. Czasami mogliśmy prowadzić konstruktywne rozmowy i mówię: „W porządku. Widzicie, w ten sposób musimy się komunikować. Jest o wiele lepiej ”, i on by się zgodził, ale potem następnym razem i kłótnia, po prostu nie mogliśmy zrobić tego ponownie. Nie wiem, co to było. Po prostu nie mogliśmy konsekwentnie prowadzić tej rozmowy.

Chris Seiter:
Wydaje mi się, że z przyjemnością komunikowałbyś się w efektywny sposób, ale kiedy emocje wzniosłyby się ponad coś innego, po prostu wyrzucilibyście instrukcję. Czy mógłbyś powiedzieć, że pozostałeś taki sam, starając się być spokojnym i komunikatywnym, czy w końcu po prostu zmęczyłby cię tak bardzo, że po prostu powiedziałeś „Och, nie zniosę tego” i rzuciłbyś się na niego?

Mary:
Nie. W drugim związku, który bardzo różnił się od pierwszego, to właśnie wtedy, gdy pił, dochodziło do kłótni i ...

Chris Seiter:
W porządku. Więc jest w tym jakiś aspekt alkoholowy.

Mary:
Tak. To nie był sposób, w jaki to nie był pierwszy związek. To było coś, co wydarzyło się w drugim. Nie bardzo wiem, dlaczego. To też nie było na początku. To było bardziej pod koniec, ale za każdym razem, gdy pił, chciał się ze mną kłócić, a ja mówiłem: „OK, musisz iść do łóżka. Porozmawiamy o tym jutro. Nie chcę mieć tych argumentów ”. Doprowadziłoby to do tego, że wyrzuciłby mnie z domu i tak dalej.

Chris Seiter:
W porządku. Wygląda na to, że jest to naprawdę niezdrowy drugi związek.

Mary:
Tak i to były rzeczy, które nie wydarzyły się w pierwszym. Nie wiem, dlaczego tak się stało.

Chris Seiter:
Gdybym miał zgadywać. Myślę, że jest dużo urazy z powodu tego, że musieliście zerwać w pierwszej kolejności. Więc on cię obwinia. Czytałem też, to dziwne, ale czytałem dużo [Nisza 00:36:58] i to jest naprawdę interesująca Nisza, filozof nie wierzył w alkohol, ponieważ uważał, że to sposób na odwrócenie uwagi od problemów prawdziwego życia. Jeśli walczysz przez życie, faktycznie staniesz się silniejszy.

Chris Seiter:
Więc myślę, że bez względu na to, jakie zmagał się z walkami, czy jakie demony miał, utopiłby je alkoholem, żeby trochę o nich nie myśleć. Właśnie znalazłeś się w cyklonie. Wydaje mi się więc, że wyjście z tego związku to świetna decyzja. Myślę, że to wielka przestroga dla ludzi, którzy czasami patrzą na swoich byłych w różowych okularach.

Chris Seiter:
Nie zawsze jest łatwo, jeśli je odzyskasz, a czasami nie jest to odpowiedź, ale wydaje się, że byłeś w stanie przyjąć tę sytuację i poznać swoją wartość i powiedzieć: „Słuchaj, nie mogę już tego zrobić”. Poradziłbym mi to samo. Wygląda na to, że w tym momencie drugiego związku jest to naprawdę niezdrowa sytuacja, o której byś nie pomyślał, ponieważ pomyślałbyś, że miałby szansę popracować nad swoimi problemami w pierwszym, ale [przesłuchanie 00:38: 04] gorzej.

Mary:
Tak. To nie było nawet na początku, nie wiem, czy stało się coś, o czym może nie wiedziałem lub nie wiem.

Chris Seiter:
Chodzi mi o to, że jedyne, co mógłbym powiedzieć, to to, że czuje dużo urazy z powodu faktu, że już grał w mentalność ofiary. Czuje więc wiele urazy z powodu zerwania, które nastąpiło za pierwszym razem. Zawsze ma tego rodzaju Damoklesa wiszącego nad jego głową w stylu: „Cóż, a co jeśli ona znowu mnie skrzywdzi?” To stwarza tę presję i może on pije, próbuje o tym zapomnieć lub próbuje uśmierzyć ból, który odczuwa w środku. Po prostu nie jest to zdrowy sposób radzenia sobie z problemem, numer jeden. Po drugie, nie powinieneś wyciągać tego z osoby, która cię kocha. Wydaje się, że tak właśnie się dzieje.

Mary:
Tak.

Chris Seiter:
Więc teraz skupiasz się na szkole. Skupiasz się tylko na sobie.

Mary:
Tak. To mój ostatni semestr. Chcę przez to przejść.

Chris Seiter:
Mówię ci, to jest, kiedy spotykasz faceta swoich marzeń. Zwykle gdy ich nie patrzysz, spotykasz ich.

Mary:
W porządku. Miejmy nadzieję, że zajmie to trochę czasu.